Nasz profil LinkedIn

Odpowiedzialność nowo powołanych członków zarządu spółki z o.o. za zobowiązania niewypłacalnej spółki

Blog

Czas potrzebny na przeczytanie: ~9 minut

W uchwale z 1.12.2017 r. (III CZP 65/17) Sąd Najwyższy zajął stanowisko w kwestii odpowiedzialności nowo powołanych członków zarządu spółki z o.o. za zobowiązania powstałe po objęciu przez nich funkcji, w przypadku gdy złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości musiałoby skutkować jego oddaleniem ze względu na stan całkowitej niewypłacalności spółki. Sąd Najwyższy określił sytuacje, w których zachodzi przesłanka z art. 299 § 2 k.s.h. uwalniająca członka zarządu spółki od odpowiedzialności osobistej w przypadku niewystąpienia szkody po stronie wierzyciela, pomimo niezłożenia przez spółkę wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie.

Uchwała wywołała dyskusję wśród przedstawicieli doktryny ze względu na jej szczególne znaczenie z perspektywy praktyki gospodarczej. W tym artykule chciałbym omówić stanowisko oraz argumenty prezentowane przez SN oraz przedstawić ich krytykę.

Stan faktyczny

Wierzyciel, po bezskutecznej egzekucji z majątku spółki z o.o., wystąpił na podstawie art. 299 k.s.h. z powództwem o zapłatę przeciwko członkom zarządu. SR ustalił, że powód nie zostałby zaspokojony, nawet w przypadku zgłoszenia przez pozwanych członków zarządu wniosku o ogłoszenie upadłości bezpośrednio po ich powołaniu do pełnienia funkcji, ponieważ spółka już wtedy znajdowała się w stanie całkowitej niewypłacalności, a więc taki wniosek zostałby oddalony na podstawie art. 13 ust.1 prawa upadłościowego. W tej sytuacji SR uznał, że zachodzi przesłanka egzoneracyjna z art. 299 § 2 k.s.h., tj. pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, wierzyciel nie poniósł szkody i oddalił powództwo. Sąd odwoławczy zdecydował się przedstawić tę kwestię do rozważenia Sądowi Najwyższemu poprzez zadanie następujących pytań prawnych:

1. Czy w ramach odpowiedzialności z art. 299 § 1 k.s.h. odpowiadają członkowie zarządu, którzy nie złożyli we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości w sytuacji całkowitej niewypłacalności spółki i zaciągania przez nich nowych zobowiązań?

2. Czy niewystąpienie we właściwym czasie przez członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o ogłoszenie upadłości wywołuje szkodę jej wierzyciela (art. 299 § 2 k.s.h.), gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, a na skutek opóźnienia dochodzi do powstania wobec spółki nowych zobowiązań, które nie powstałyby gdyby ten wniosek został złożony w terminie, chociażby pozwany członek zarządu wykazał, że nawet w sytuacji dopełnienia przez zarząd prawem nałożonych obowiązków stopień zaspokojenia wierzyciela byłby identyczny?

Stanowisko Sądu Najwyższego

Odpowiedź SN brzmiała następująco: „członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, który objął tę funkcję wtedy, gdy spółka była niewypłacalna, ponosi odpowiedzialność przewidzianą w art. 299 k.s.h. za długi spółki powstałe po objęciu przezeń funkcji, także wtedy, gdy zgłoszony przez niego wniosek o ogłoszenie upadłości spółki zostałby oddalony na tej podstawie, że majątek spółki nie wystarczyłby na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego lub wystarczyłby jedynie na zaspokojenie tych kosztów”. Sąd Najwyższy przedstawił pięć argumentów na uzasadnienie swojego stanowiska, które omówię poniżej wraz z przykładami krytyki obecnej w środowisku prawniczym.

Pojęcie szkody

W doktrynie istnieją dwa główne nurty co do możliwości uchylenia się od odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. przez członka zarządu spółki znajdującej się w stanie całkowitej niewypłacalności lub której majątek wystarczy jedynie na pokrycie kosztów upadłościowych. Za wyłączeniem odpowiedzialności opowiadają się m.in. A. Kappes oraz A. Kidyba. W tej interpretacji przesłanka egzoneracyjna z art. 299 § 2 k.s.h. znajdzie zastosowanie gdy analiza stanu majątkowego spółki wykaże, że nie pozwoliłby on zaspokoić wierzyciela, nawet w przypadku wszczęcia postępowania upadłościowego. Ten pogląd znajduje swoje odzwierciedlenie w licznym orzecznictwie sądów (m.in. wyroki SN z 29.11.2012 r. sygn. V CSK 575/11, z 10.02.2011 r. sygn. IV CSK 335/10). Tak rozumianym brakiem szkody jest niepogorszenie możliwości zaspokojenia wierzyciela, pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Drugi, odmienny pogląd zakłada, że nowo wybrany członek zarządu niewypłacalnej spółki będzie ponosił odpowiedzialność z art. 299 k.s.h. jeśli nie złoży (w terminie 30 dni od objęcia funkcji) wniosku o ogłoszenie upadłości. Takie stanowisko prezentuje m.in. K. Osajda, który uznaje, że takie zaniechanie złożenia wniosku przez członka zarządu będzie powodować zwiększenie się szkody już powstałej w wyniku niespełnienia świadczenia w terminie. Podobnie przyjmuje SN w omawianej uchwale: „(…) nieponiesienie szkody przez wierzyciela spółki mimo niezgłoszenia w terminie wniosku o ogłoszenie jej upadłości oznacza, że majątek wierzyciela spółki nie doznaje negatywnych następstw wskutek tego zaniechania członka zarządu. Tymczasem pasywa samoczynnie zawsze wzrastają, gdy świadczenie na rzecz wierzyciela nie następuje w terminie ze względu na opóźnienie w jego spełnieniu, powiększają się bowiem o należne odsetki. W konsekwencji rosnące pasywa mają oczywiście wpływ na wartość majątku wierzyciela bez względu na samą możliwość zaspokojenia roszczeń przez wierzyciela.” Dodatkowo SN wskazał: „przesłanka egzoneracyjna braku szkody według art. 299 § 2 k.s.h. znajdzie natomiast zastosowanie w tych rzadkich sytuacjach, w których niespłacenie przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością jej długów nie będzie powodowało szkody w majątku jej wierzyciela”.

Powyższe stanowisko silnie skrytykował Marcin Walasiak: „Taka interpretacja wyżej wskazanego przepisu podważa sens istnienia ostatniej z przesłanek egzoneracyjnych wymienionych w art. 299 § 2 k.s.h., a tym samym podważa racjonalność ustawodawcy. Gdyby prawodawca miał na myśli w art. 299 § 2 k.s.h. szkodę rozumianą jako każdy uszczerbek w majątku wierzyciela, jak to podnosi w glosowanym orzeczeniu SN, to pozwany członek zarządu nigdy nie mógłby się zwolnić w oparciu o analizowaną przesłankę od odpowiedzialności. W sytuacji gdy zobowiązanie spółki nie jest pokryte z jej majątku, oczywiste jest, że wierzyciele ponoszą wówczas szkodę.”. Warto też zwrócić uwagę, iż SN nie podaje przykładów owych „rzadkich sytuacji”, w których, zdaniem Sądu, przesłanka braku szkody znajduje zastosowanie. Jeśli przyjąć, że chodzi np. o krach na giełdzie lub inne wydarzenie pogarszające możliwość zaspokojenia wierzyciela, ale niezależne od członka zarządu, to należy uznać, że właściwa jest przesłanka braku winy w niezgłoszeniu wniosku, a nie braku szkody.

Funkcja wniosku o ogłoszenie upadłości

SN wskazuje, że „zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości niewypłacalnej spółki pełni także funkcję informacyjno-ostrzegawczą” oraz „Celem art. 299 k.s.h. jest doprowadzenie do składania wniosku o ogłoszenie upadłości spółek z ograniczoną odpowiedzialnością gdy tylko staną się niewypłacalne, a więc wykładnia powinna ten cel uwzględniać.” Właściwym czasem na zgłoszenie takiego wniosku na gruncie prawa upadłościowego jest termin 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. SN nie odnosi się jednak do faktu, iż członek zarządu, który obejmuje funkcje spółki-bankruta, już jest „spóźniony”. Co więcej, taki wniosek z dużym prawdopodobieństwem zostanie oddalony na podstawie art. 13 ust. 1 prawa upadłościowego, więc takie działanie nie wpłynie na poprawę sytuacji wierzycieli. Na uwagę zasługuje jednak aspekt informacyjny wniosku, ponieważ przepisy ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym przewidują umieszczenie w dziale 4 rejestru przedsiębiorców informacji o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Pod tym względem więc wniosek (nawet skazany na niepowodzenie) odniesie swój zamierzony cel.

Utrzymywanie w obrocie niewypłacalnych spółek

SN argumentuje, że „odmienne stanowisko niż przyjęte w uchwale prowadziłoby do nieakceptowalnych konsekwencji, wbrew bowiem celowi regulacji zamieszczonej w art. 299 k.s.h. umożliwiałoby utrzymywanie w obrocie niewypłacalnych spółek bez ryzyka poniesienia osobistej odpowiedzialności przez osoby nimi zarządzające, pod warunkiem objęcia przez nich funkcji w już niewypłacalnej spółce.”Taki pogląd wydaje się być jednak błędny ponieważ członek zarządu nawet w przypadku, w którym złożyłby niosek o ogłoszenie upadłości, który zostałby oddalony, a następnie dalej zaciągałby zobowiązania w imieniu niewypłacalnej spółki, będzie ponosił odpowiedzialność (np. jak wskazuje A. Kappes na podstawie art. 415 k.c. lub art. 21 ust. 3 prawa upadłościowego). Oznacza to więc, że wierzyciel nie pozostałby bez ochrony nawet przy zastosowaniu przesłanki z art. 299 k.s.h.

Do kogo należy ocena majątku spółki

SN w omawianej uchwale twierdzi, iż: „dokonanie oceny tego, czy majątek spółki wystarczy na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego, należy do sądu, a nie do zarządu spółki, zatem członkowie zarządu, nawet przekonani, że wniosek o ogłoszenie upadłości spółki zostanie oddalony na podstawie art. 13 ust. 1 Pr.upadł., powinni go złożyć, aby to sąd ocenił stan majątkowy spółki.” Zgodnie z wyrokiem SN z 11.3.2008 r., sygn. II CSK 545/07:  „Członkom zarządu powinien być znany na bieżąco stan finansowy spółki i możliwość zaspokojenia długów.” Wobec tego od członka zarządu oczekuje się staranności przy prowadzeniu spraw spółki oraz świadomości jej stanu finansowego. Jeśli członek zarządu, w podobnym stanie faktycznym jak w sprawie, podejmie błędną decyzję, nie złoży wniosku o ogłoszenie upadłości, to wciąż będzie ponosił odpowiedzialność osobistą.

Sanacja spółki

Ostatni argument SN jest następujący: „przyjęcie odmiennego stanowiska mogłoby utrudniać sanację spółki, gdyż osoba mająca jej dokonać mogłaby bowiem, bez obawy o ponoszenie odpowiedzialności na podstawie art. 299 k.s.h., zdecydować się na objęcie funkcji w zarządzie niewypłacalnej spółki i nie musiałaby zaczynać swojej działalności od zgłoszenia wniosku o ogłoszenie jej upadłości, który nie sprzyjałby sanacji.”. Zdaniem SN przyjęcie wykładni art. 299 k.s.h z uchwały doprowadzi do zwiększenia sytuacji, gdzie spółka w porę rozpocznie postępowanie restrukturyzacyjne, zamiast popaść w stan niewypłacalności, co polepszy ochronę wierzycieli. Można jednak doszukiwać się w tym ograniczenia prawa do oceny sytuacji finansowej spółki przez jej zarząd.

Podsumowanie

Uchwała SN, choć nie pozbawiona prawidłowych obserwacji, wydaje się po pierwsze znacząco ograniczać przesłankę braku szkody z art. 299 k.s.h., czyniąc ją trudną do zastosowania w praktyce. Po drugie jest przykładem orzeczenia, które ogranicza prawo członków zarządu do podejmowania autonomicznych decyzji biznesowych, co w obecnych czasach nie wydaje się być kierunkiem przystającym do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej, z którą mają do czynienia polscy przedsiębiorcy.

Bibliografia:

Chłopecka A, Odpowiedzialność członka zarządu spółki z o.o. za długi spółki, Monitor Prawa Handlowego : MPH. 2019, nr 1, s. 38-45

Kappes A, Odpowiedzialność za długi zaciągane przez niewypłacalną spółkę z o.o. Glosa do uchwały SN z dnia 1 grudnia 2017 r., III CZP 65/17, Glosa 2019, nr 1, s. 18-25.

Walasiak M, Odpowiedzialność nowo powołanych członków zarządu za zobowiązania niewypłacalnej spółki z o.o. Glosa do uchwały SN z dnia 1 grudnia 2017 r., III CZP 65/17, Glosa 2021, nr 2, s. 100-109.

Szczurowski T. Odpowiedzialność z art. 299 Kodeksu spółek handlowych członka zarządu powołanego w czasie złej sytuacji finansowej spółki z o.o., Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego, 2018, nr 7, s. 41-44, bibliogr. 10 poz

Zieliński J, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2017 r., III CZP 65/17, RAiP 2020, nr 4, s. 289-296.

Napisany przez

Michał Ciepliński

Opublikowany

Pexels ekaterina bolovtsova 6077326

Zostaw pierwszy komentarz