Blog
Roszczenie informacyjne – cel i obowiązki dającego zlecenie
W umowie agencyjnej często pojawia się temat ograniczonego dostępu agenta do informacji niezbędnych do zweryfikowania wysokości należnej prowizji. Agent może bowiem nie wiedzieć, czy doszło do zawarcia umowy z pozyskanym przez niego klientem ani jaka była jej ostateczna wartość.
Dostęp do takich danych należy do częstych punktów zapalnych w relacjach agencyjnych.
Po stronie dającego zlecenie pojawia się z kolei bardzo praktyczne pytanie: jaki konkretnie powinien być zakres ujawnianych informacji?
📌 Co wynika z przepisów?
Dający zlecenie ma obowiązek przekazać agentowi oświadczenie o wysokości należnej prowizji – najpóźniej w ostatnim dniu miesiąca następującego po kwartale, w którym agent nabył do niej prawo.
To jest punkt wyjścia.
❓ Czy agent może zweryfikować takie rozliczenie?
Tak – ale wyłącznie w określonych ramach.
Agent może:
1️⃣ żądać udostępnienia wyciągów z ksiąg rachunkowych, albo
2️⃣ domagać się zapewnienia biegłemu rewidentowi wglądu do ksiąg i sporządzenia wyciągów
(przy czym biegły powinien być wybrany wspólnie przez obie strony).
⚠️ Gdzie pojawia się ryzyko?
W praktyce roszczenie informacyjne rzadko jest celem samym w sobie. Najczęściej stanowi pierwszy krok do dochodzenia zapłaty prowizji, a niekiedy także próbę zebrania materiału pod inne roszczenia – np. o świadczenie wyrównawcze.
Z tego powodu zakres żądań formułowanych przez agentów bywa szerszy niż to, co jest rzeczywiście niezbędne do weryfikacji prowizji.
🚫 Czy dający zlecenie musi udostępnić wszystko, czego żąda agent?
Niekoniecznie.
➡️ Do tego wrócimy w następnym odcinku.
#AgencyjnyWtorek #DJP #Agencja
