Pierwszego października oficjalnie zaczął obowiązywać system kaucyjny. Od kilku miesięcy rząd informował konsumentów oraz przedsiębiorców o nowych przepisach, zasadach zwrotu butelek oraz ich nowym wyglądzie z charakterystycznym oznakowaniem. Pojawiają się jednak opinie o braku widocznych zmian w sklepach, słabej organizacji i braku gotowości infrastruktury na wejście nowego systemu. Nie wszystkie sklepy są wyposażone w tzw. “butelkomaty” oraz już pojawiają się producenci próbujący ominąć nowe obowiązki ustawowe. Naturalnym jest więc pojawienie się pytań: kiedy faktycznie wejdzie w życie system kaucyjny, czy i gdzie można znaleźć “butelkomaty” oraz jak Polska radzi sobie z pierwszymi dniami w nowych realiach?
Okres przejściowy
W wielu sklepach nie widać opakowań z nowymi oznaczeniami, gdyż do końca roku trwa okres przejściowy, który pozwala na wyczerpanie zapasów opakowań nieobjętych jeszcze systemem kaucyjnym. W praktyce oznacza to, że nowe opakowania objęte systemem kaucyjnym powinny pojawiać się stopniowo. Pełne wdrożenie systemu nastąpi dopiero 1 stycznia 2026 roku, przy czym „stare” opakowania, które zostały wprowadzone do obrotu przed powyższą datą będą mogły dalej funkcjonować w obiegu.
Butelkomaty
Kolejnym aspektem systemu kaucyjnego są tzw. “butelkomaty”, czyli automaty, które umożliwiają samodzielną wymianę butelek za kaucję. Jak wynika z doniesień prasowych pierwsze dni działania systemu są dość chaotyczne. Część sklepów nie jest jeszcze w pełni gotowa, a automaty są dopiero instalowane, co jest jednak jak najbardziej zrozumiałe z prawnego i biznesowego punktu widzenia, natomiast może powodować zdezorientowanie wśród konsumentów – dlaczego tak głośnie reklamowany system kaucyjny nie działa.
Jak donosiły media w niektórych sklepach konsumenci stali w kolejkach do butelkomatów z torbami opakowań do zwrotu – butelek, które nie zostały objęte systemem kaucyjnym i od których nie została zapłacona kaucja. Niektóre z takich wydarzeń związane były z akcjami sieci sklepów, które aby przygotować klientów na nowe zmiany oraz zebrać plastikowe odpady uruchomił butelkomaty przyjmujące plastikowe opakowania nieobjęte systemem kaucyjnym za symboliczną kaucję 10 gr.
Przykłady „omijania” przepisów
Kolejnym aspektem, który był szeroko komentowany w pierwszych dniach obowiązywania systemu kaucyjnego były próby ominięcia ustawowych obowiązków. Przykładem takiego działania była jedna z firm produkujących wodę mineralną, która zapowiedziała, że będzie sprzedawać wodę w plastikowych butelkach o pojemności 3,001 l. Taka objętość opakowania jest wyłączona z systemu kaucyjnego. Inni producenci wpadli na pomysł produkcji napojów w opakowaniach, które nie podlegały systemowi kaucyjnemu (np. w kartonach), a nawet próbowali zmienić klasyfikację produktów na produkty mleczne.
Problem małych sklepów
Realia systemu kaucyjnego stanowią wyzwanie dla małych sklepów, które mogą nie posiadać przestrzeni oraz środków na zamontowanie butelkomatów. Skutki braku butelkomatów wiążą się z kolejnymi obowiązkami/problemami jak składowanie butelek w workach oraz manualne wymienianie kaucji. Te kwestie mogą potencjalnie zniechęcić małe przedsiębiorstwa do korzystania z systemu, co z kolei wiązałoby się z utratą klientów, którzy wybieraliby punkty z opcją zwrotu opakowań. Ponadto w mniejszych gminach może być problem z odległościami do punktów zbiórki. Przykładowym rozwiązaniem tego problemu mogą być mobilne punktu zbiórki (np. vany) – odbierają one butelki i zwracają kaucję. Kluczem w funkcjonowaniu systemu i wsparciu małych sklepów jest odpowiednia logistyka, która umożliwi przystąpienie małych sklepów do systemu kaucyjnego również w zakresie puszek i butelek PET, a także zaoferowanie takim sklepom przez operatorów systemu odpowiedniego finansowania kosztów zbiórki.
Świadomość społeczna
Według ostatnich badań[1] z systemu kaucyjnego NIE skorzystało około 85,2% Polaków i nie jest to nic zadziwiającego z uwagi na zaplanowany okres przejściowy. Dość zaskakującymi danymi są te dotyczące wiedzy na temat nowych zmian. Największą świadomością w zakresie systemu kaucyjnego wykazały się osoby powyżej 55 roku życia oraz mieszkańcy dużych aglomeracji miejskich, natomiast mniejszą wykazała się młodzież (18-24 lat) oraz mieszkańcy mniejszych miast i miejscowości. Ponadto, jak wynika z badań[2], 48% osób badanych wie o systemie kaucyjnym, 16% jest z tym tematem zaznajomionych bardzo dobrze, a raptem 6% badanych stwierdziło że nie zna zasad systemu kaucyjnego. Jak się wydaje kluczowe dla rozwoju systemu i budowania świadomości społecznej będzie faktyczne wdrożenie i jego działalność po upływie okresu przejściowego.
Podsumowanie
Trzeba pamiętać, iż są to dopiero pierwsze tygodnie nowego systemu. Sytuacja stale się rozwija wraz ze świadomością społeczną. Obecna sytuacja może wielokrotnie ulec zmianie, mogą pojawić się nowe problemy oraz nowe informacje ze strony rządu. Należy więc stale monitorować kwestie systemu kaucyjnego gdyż kolejne tygodnie będą kluczowe dla jego przyszłego funkcjonowania.
[1] Zob. System kaucyjny. Z nowego rozwiązania skorzystała tylko mała grupa klientów
[2] Zob. System kaucyjny z poparciem Polaków. Większość z nas jest na „tak” | Nysa Nasze Miasto



